Nie tak dawno pisałem o specjalnym urządzeniu zwanym Step Up, które umożliwia podłączenie gramofonu wyposażonego we wkładkę MC o niskim poziomie wyjściowym do przedwzmacniacza przystosowanego wyłącznie do pracy z wkładkami MM, czyli takimi o wysokim poziomie wyjściowym. Bardziej dociekliwi czytelnicy zapytali czy nie można zamiast takiego rozwiązania zastosować inne, można powiedzieć prostsze, czyli podłączyć wkładkę MC o wysokim poziomie wyjściowym, który zapewni odpowiednie wzmocnienie dla współpracy z przedwzmacniaczem MM. W ten sposób otrzymamy możliwość korzystania z wkładki z ruchomą cewką bez konieczności inwestowania w drogi moduł Step Up. Co więcej, wkładki MC o wysokim poziomie wyjściowym są dostępne w dosyć szerokim wyborze producentów i modeli a ich koszt zaczyna się na podobnym pułapie cenowym jak w przypadku ich szlachetnych odpowiedników charakteryzujących się niskim wzmocnieniem. Czy warto więc inwestować w takie rozwiązanie ? Oczywiście dużo zależy od zasobności portfela, jest to element dla większości decydujący o wyborze konkretnego rozwiązania. Postaram się jednak spojrzeć na to rozwiązanie bez oglądania się na koszt, a raczej poprzez pryzmat tego czy wybrać wkładkę MM albo MC z wysokim poziomem wyjściowym.

Na początek wspólna cecha obu rozwiązań: zalecana impedancja obciążenia dla obydwu typów wkładek to 47 kiloomów. Jest to o tyle istotne, że przedwzmacniacze przeznaczone do współpracy z wkładkami MM z zasady posiadają tylko takie obciążenie wejściowe. Popularne wkładki MM posiadają poziom wyjściowy o wartości około 5mV (miliwolt) natomiast wysokopoziomowe wkładki MC nie przekraczają z reguły wartości 3 mV. Taka różnica nie jest krytyczna podczas odsłuchu. Z reguły większość przedwzmacniaczy MM oferuje taki poziom wzmocnienia przy którym należy trochę bardziej podkręcić gałkę wzmocnienia niż podczas odsłuchu z innego źródła liniowego jak chociażby odtwarzacz CD. Oba wspomniane powyżej czynniki bez problemu desygnują wysokopoziomową wkładkę MC do współpracy z przedwzmacniaczem MM. Skoro mamy gwarancję, że omawiany typ wkładki MC nadaje się do pracy w opisywanym układzie to czy ma on przewagę nad nominalnie stosowanymi wkładkami MM? Od razu odpowiem, że tak, ma przewagę wynikającą z samej konstrukcji. We wkładce z ruchomą cewką sygnał elektryczny powstaje, jak sama nazwa wskazuje, poprzez cewkę poruszającą się w pobliżu sztywno zamocowanego magnesu. We wkładce MM (moving magnet) role się odwracają i to magnes umieszczony na wsporniku igły porusza się wewnątrz sztywno zamocowanej cewki. Zaletą cewki zamocowanej na drgającym wsporniku jest jej mniejsza masa niż ma to miejsce w przypadku magnesu. Dzięki temu układ drgający ma mniejszą bezwładność co bezpośrednio przekłada się na precyzyjniejsze odczytywanie zawartości rowka. Oczywiście aby uzyskać odpowiedni poziom wyjściowy cewka w wysokopoziomowej wkładce MC musi mieć nawiniętych o wiele więcej zwojów niż jej niskopoziomowy odpowiednik, ale to i tak daje mniejszą masę niż zamocowany na wsporniku magnes. To podstawowa i zarazem najczęściej wymieniana różnica. Jest jeszcze jedna, nie mniej istotna, która również ma bezpośredni związek z konstrukcją. Do stabilnego zamocowania wspornika z ciężkim magnesem w korpusie wkładki stosuje się gumową tuleję spełniającą rolę resoru, która niestety dodatkowo usztywnia konstrukcję. Co gorsza, guma w funkcji czasu traci swoje własności powodując zmianę warunków pracy wkładki. Dodatkowym czynnikiem mającym wpływ na kondycję gumowego resoru jest… czyszczenie igły środkami chemicznymi, które jak wiadomo również mogą wywołać niepożądaną reakcję z gumą. Wkładki MC również posiadają gumowy resor, lecz jest on mniejszy i umieszczony sposób, który nie wpływa w tak wielkim stopniu na ich pracę. Po stronie zalet wkładek MM należy bez wątpienia wskazać możliwość wymiany samej igły, co zasadniczo obniża koszt eksploatacji w ujęciu długoterminowym.

Tyle teoria. Ze swojej strony mogę zwrócić uwagę na kilka praktycznych czynników mogących ułatwić wybór odpowiedniego rozwiązania. Do wyboru wkładki MM zachęcam przede wszystkim tych, którzy nie mają praktycznego doświadczenia w obsłudze i konserwacji gramofonu. Potencjalne uszkodzenie igły (szczególnie podczas czyszczenia gramofonu) nie będzie niosło za sobą konieczności kupna całej nowej wkładki a tylko igły. Wysokopoziomową wkładkę MC polecam użytkownikom osłuchanym już w brzmieniu gramofonu, dla których podstawowym czynnikiem jest jakość brzmienia. Będą oni w stanie wyłapać różnice w brzmieniu pomiędzy wkładką MM a MC.