Pierwsza część tekstu była poświęcona produkcji dysku lakierowego, na którym zapisuje się materiał dźwiękowy. W drugiej opiszę sposób wykonania matrycy z której tłoczy się płyty winylowe.

Z racji tego, że dysk lakierowy jest bardzo wrażliwy na uszkodzenia mechaniczne kolejnym etapem jest wykonanie metalowego negatywu (ojca) umożliwiającego dalszą obróbkę zapisanego materiału, bez lęku o uszkodzenie jego powierzchni. Cały proces rozpoczyna się od naniesienia na powierzchnię dysku lakierowego cieniutkiej warstwy metalu, stanowiącej formę podłoża dla zasadniczej bryły. Wymagania stawiane na tym etapie są bardzo proste – chodzi o jak najdokładniejsze odwzorowanie struktury rowków. Obecnie najpopularniejszą metodą jest spryskanie lakieru bardzo cienką (o grubości niewiele większej od pojedynczej molekuły) warstwą azotanu srebra. W porównaniu ze złożonymi procesami galwanicznymi ta metoda jest dużo prostsza a pozwala uzyskać równie dobre wyniki. Przed naniesieniem srebra, powierzchnię lakieru zanurza się w roztworze chlorku cynawego, który stanowi formę katalizatora w procesie pokrywania metalem. Następnym krokiem jest stworzenie odpowiednio grubej warstwy metalu koniecznej do uzyskania trwałej powierzchni. Istnieje kilka metod różniących się pomiędzy sobą przede wszystkim czasem potrzebnym na otrzymanie odpowiednio grubej warstwy miedzi lub niklu.

 

Matryca niklowa. /gruesomeflowers/

 

Gdy matryca ma już odpowiednią grubość, oddziela się ją od powierzchni lakieru. Podczas tej czynności płyta lakierowa ulega zniszczeniu, więc metalowy negatyw jest jedynym źródłem z zapisanym materiałem dźwiękowym (stąd jego nazwa). W tym miejscu należy wspomnieć o konieczności usunięcia wierzchniej warstwy srebra pokrywającej miedziany negatyw, które bardzo szybko ulega utlenieniu i może zniekształcić strukturę rowków. Do tego celu używa się kwasu chlorowego doskonale rozpuszczającego cienką warstwę srebra. Negatyw stanowi źródło do produkcji metalowych pozytywów, oraz do tłoczenia referencyjnych płyt służących do kontroli nagranego materiału. Pozytyw zwany potocznie płytą-matką tworzy się w sposób zbliżony do tego stosowanego przy produkcji pierwszego negatywu z tą jednak różnicą, że wpierw nanosi się cieniutką warstwę chromu, który dzięki swej twardości doskonale zabezpiecza jej powierzchnię.

 

Jak wiadomo, każda płyta posiada w środku otwór ustalający oś jej obrotu. Od precyzji jego wykonania zależy jakość odtwarzania. Niestety w trakcie przenoszenia obrazu płyty lakierowej do postaci negatywu-ojca, informacja o jego lokalizacji nie jest utrwalana. Stwarza to konieczność wykonania nowego otworu. Istnieje tylko jeden praktyczny sposób na znalezienie środka spirali składającej się rowków naciętej płyty – metoda prób i błędów. Co prawda jest to proces dosyć żmudny, wymagający od operatora doświadczenia i precyzji, jednak możliwy do przeprowadzenia. Płyta-matka z wycentrowanym otworem może być teoretycznie odtwarzana, należy jednak pamiętać, że na tym etapie mamy do czynienia z metalową matrycą zawierającą zapis tylko po jednej stronie. Zasadnicza rola, jaką ma spełniać „matka” to źródło do tworzenia matryc, z których tłoczy się płyty przeznaczone do sprzedaży. Ostatnim „przedprodukcyjnym” elementem na drodze do wytłoczenia dostępnych w sprzedaży płyt jest wykonanie matrycy zwanej „synem”. Wykonuje się go na drodze galwanicznej, w sposób identyczny jak podano wyżej.

 

Ciąg dalszy wkrótce.