Niezależny, polski dystrybutor w nieustannym natarciu. W ostatnim tygodniu wypuścił na rynek w Polsce kolejne bardzo udane nowe albumy i jedną, ale jaką! reedycję.

Hugo Race/Michelangelo Russo – „John Lee Hoker’s World Today”

Spotkałem się z opiniami, które odsądzają tą płytę od czci i wiary. Konserwatyści uważają, że dokonał się  tutaj jakiś niebywały zamach na świętość jakim jest twórczość John Lee Hookera. Hugo Race, australijski songwriter, kolega Nicka Cave’a, to niezwykle płodny artysta. Nagrywa w różnych konfiguracjach, jego muzyka lokuje się w rejonach rocka autorskiego, alternatywy, transowej elektroniki a nawet afrykańskiego folku. Nowe dokonanie to wspólny projekt z innym artystą-dziwakiem Michelangelo Russo. Tylko w dwójkę wzięli na warsztat utwory legendy bluesa i przenieśli je w nowoczesną, transową, współczesną rzeczywistość. Twórczość Hookera zawsze cechowała prostota, żarliwość i mroczny klimat oparte na powtarzających się jakby zapętlonych dźwiękach. Race i Russo odarli ją z klasycznego instrumentarium na rzecz elektronicznych dźwięków, komputerowych bitów, gitara w ich wydaniu  stała się instrumentem harmonicznym nie mającym nic wspólnego z bluesowymi riffami. Spowolnione tempo, klimat jak w najmroczniejszym filmie grozy, przestery i beznamiętny głos Hugo Race’a składają się na jeden, mistyczny trans jakim jest ta bardzo intrygująca płyta. Niedawno inny, wybitny, współczesny artysta – Fink zabrał się za wykonywanie bluesa. Widać, ze ten gatunek nie ma zamiaru stać się skamieliną, ciągle proponuje coś świeżego.

 

 

Płytę CD/LP kupisz na voiceshlop.pl

Perfum Genius – „No Shape” album perfekcyjny.

Perfum Genius to projekt Mike’a Hadreasa, amerykańskiego Greka, który ma w swoim dorobku cztery albumy. Wyróżnia go niesamowity, wysoki, odrealniony głos i talent do pisania utworów lokujących się w okolicach alternatywy o folkowym zabarwieniu. Najnowsza płyta przynosi kolejną porcję znakomitych kompozycji, które nie jest łatwo sklasyfikować. Zaczyna się od trzęsienia ziemi czyli „Otherside”, fanom płyty „Desintegration” The Cure powinna ona przypaść szczególnie do gustu. Potem Perfum Genius dawkuje nam kolejne, nowoczesne piosenki w których pojawia się elektronika, soul, pop podane w ambitny, alternatywny sposób. Piosenkę „Just Like Love” mógłby nagrać Prince, gdyby nasłuchał się Radiohead i Antony’ego Hegarty’ego. „Go Ahead” brzmi jak Prince pokawałkowany przez Bon Ivera, „Valley” to nowoczesny folk, a „Wreath” przypomina piosenki… Roberta Planta?! Eksperymentalny „Choir” i „Sides- Weyes Blood”,  „piosenkowy inaczej” „Die 4 You” nie pozwalają zapomnieć, że mamy do czynienia z artystą nietuzinkowym, poszukującym nowych środków wyrazu i nie bojącego się ryzyka. Wszystko jednak blednie w obliczu zamykającej album, krótkiej, podniosłej, melancholijnej, idealnie pięknej pieśni „Alan”.

 

 

Płytę CD/LP kupisz na voiceshlop.pl

Sean Rowe – „New Lore” głos który może kruszyć ściany.

Sean Rowe – ten człowiek ma niesamowity głos! Amerykański songwriter, którego potężny wokal robi na słuchaczach zawsze wielkie wrażenie – wiem bo sprawdzałem to empirycznie od kilku lat wydaje fantastyczne albumy. Jego piosenki eksplorują tradycję muzyczną Ameryki podaną… w tradycyjny sposób. Nie ma kombinowania, wydziwiania, Rowe proponuje smutne pieśni w stylu Leonarda Cohena, Toma Waitsa, Vana Morrisona. Gitara, fortepian, czasami smyczki i przede wszystkim wyeksponowany, górujący nad wszystkim głos Seana w zupełności wystarczają by stworzyć interesującą płytę. Osoba która ma do czynienia po raz pierwszy z tym wykonawcą powinna posłuchać „The Vine” - prostota i melancholijne piękno poruszy nawet największego cynika.

 

 

Płytę CD kupisz na voiceshlop.pl

Buffalo Tom – „Let Me Come Over” – reedycja klasyki rocka.

Ta płyta ma już 25 lat! Zespół który ją stworzył jest weteranem amerykańskiej alternatywy, działający na scenie od 30 lat. Płyta wyszła w okresie gdy muzyka grunge odnosiła największe sukcesy, zresztą Buffalo Tom przyczynił się do jej powstania. Proste, energetyczne numery zakorzenione w folku i country, zawdzięczające wiele takim wykonawcom jak Neil Young ale też Patti Smith czy The Ramones i R.E.M. Dzisiaj się już tak nie gra, dlatego ta muzyka wypada niesamowicie świeżo i porywająco. Wspaniałe, proste, melodyjne i hałaśliwe piosenki ze złotego czasu dla muzyki rockowej i w ogóle przemysłu płytowego.

 

 

Płyty CD/LP kupisz na voiceshop.pl