Pamiętam czasy kiedy do łączenia poszczególnych komponentów audio używało się prostych przewodów sygnałowych a kolumny były najczęściej zasilane kablami, których głównym zastosowaniem było wykorzystanie w instalacjach elektrycznych. Wraz z postępem technologii, zaczęto stosować coraz bardziej zaawansowane rozwiązania i przewody audio stały się równie ważnym elementem toru sygnału jak źródło, wzmacniacz czy kolumny. Sprawa ma się podobnie w przypadku mat do gramofonu: dawniej były one najczęściej wykonane z gumy, która separowała powierzchnię płyty od talerza zarówno mechanicznie jak i elektrycznie zmniejszając powstawanie ładunków elektrostatycznych. Guma była niejako naturalną konsekwencją stosowania rozwiązań najbardziej prostych i oczywistych.

Wspominałem o tym w czasie przeszłym bowiem okazuje się, że współcześnie ma ona dużą konkurencję w postaci materiałów takich jak filc, korek czy nawet skóra. Pisałem o tym w pierwszej części tekstu poświęconego matom gramofonowym - http://fanalog.pl/article/mata-gramofonowa-czesc-1.html. Każdy z wymienionych w nim materiałów posiada swoje charakterystyczne właściwości, które mają wpływ na działanie w gramofonie i zostały one omówione w pierwszej części. Pora zająć się praktycznym zastosowaniem mat wykonanych z różnych materiałów. Obecnie najczęściej wykorzystywanym materiałem na maty jest filc, który można znaleźć w większości współcześnie sprzedawanych gramofonów. Mówię oczywiście o konstrukcjach zaliczanych do najpopularniejszego sektora rynku czyli gramofonach budżetowych, oraz tych średnio zaawansowanych technologicznie. Filc doskonale spełnia rolę jako zabezpieczenie mechaniczne płyty, dobrze separuje rezonanse generowane przez układ napędowy i nieźle radzi sobie ze statyką. Co do tej ostatniej cechy - zabezpieczenia przed statyką użytkownicy mogą mieć odmienne zdanie bowiem czasem zdarza się sytuacja, w której zdejmując płytę z talerza ściąga się ja razem z filcową matą dosłownie przyklejoną do płyty. Wina za taki stan nie leży bezpośrednio po stronie filcu, bowiem to najczęściej płyta "łapie" statykę jednak fakt, że filcowe maty są z zasady bardzo lekkie powoduje, ścisłe przyleganie do płyty i czasem problemy z ich rozłączeniem. Z drugiej strony, ta cecha filcu jaką jest jego elastyczność i miękka powierzchnia sprawia, że spośród wszystkich materiałów ma on najlepszy współczynnik swobodnego przylegania do powierzchni płyty. Od razu zaznaczam, że ów parametr jest moją subiektywną interpretacją zjawiska, które bez wątpienia ma duże znaczenie przy rozpatrywaniu wpływu maty na jakość odtwarzania płyty i powstał na potrzeby usystematyzowania tego tematu w trakcie porównań i testów jakie przeprowadzałem we własnym zakresie.

Poza wymienionymi zaletami filc posiada również jedną wadę mającą wpływ na jakość odtwarzania. Chodzi o jego współczynnik tarcia, który jest bardzo niski i powoduje poślizg płyty w trakcie jej odtwarzania. W tym miejscu potrzebne jest krótkie wyjaśnienie: rozpatrując kwestię odczytu zawartości rowka we właściwej skali, igła działa dosłownie jak hamulec dla obracającej się płyty. I chociaż z punktu widzenia normalnego użytkownika opór igły właściwie nie ma znaczenia, to w rzeczywistości stanowi on mierzalną wartość, której nie można pominąć przy omawianiu kwestii wpływu maty na jakość odtwarzania. Opór zwiększa się proporcjonalnie do narastania amplitudy sygnału szczególnie na niskich częstotliwościach, i do tego dzieje się to nieregularnie w zależności od zapisanego materiału. W takich warunkach kiedy pomiędzy talerzem a płytą umieścimy materiał o niskim współczynniku tarcia może on doprowadzić do powstawania niepożądanych zakłóceń wynikających z efektu hamowania płyty przez igłę. Poziom owych zakłóceń zależy od kilku czynników jak chociażby wspomniana amplituda sygnału, nacisk i rodzaj szlifu igły czy bezwładność układu napędowego. Dla większości odbiorców wspomniane zniekształcenia nie będą stanowić problemu, ale warto być świadomym ich istnienia. Skutecznym i bardzo efektywnym remedium na poślizg filcowej maty jest użycie docisku do płyty. I znów muszę na chwilę odejść od głównego tematu i zwrócić uwagę na to, że używając docisku do płyty należy kierować się kilkoma zasadami, z których najważniejszą jest ta aby nie przeciążyć napędu stosując zbyt ciężki docisk. Temu zagadnieniu poświęcę wkrótce osobny tekst.

 

To tyle w tej części. Kolejna pojawi się na naszej stronie www.fanalog.pl wkrótce.