Marek Napiórkowski (ur. 27 października 1969 w Jeleniej Górze) – polski gitarzysta jazzowy i kompozytor to już instytucja polskiej muzyki jazzowej i popularnej. Wydaje wspaniałe albumy solowe, współpracuje od kilkunastu lat z Anną Marią Jopek oraz Dorotą Miśkiewicz, nagrywa z całą plejadą muzyków: Tomaszem Stańko, Henrykiem Miśkiewiczem, Ewą Bem, Urszulą Dudziak, Janem "Ptaszynem" Wróblewskim, itd. Nieustannie od 2012 roku (!) wygrywa niezwykle prestiżowy plebiscyt "Jazz Forum" w kategorii Gitarzysta Roku.

Muzyk stworzył bardzo dojrzałą i przemyślaną płytę. Ogromny wpływ na końcowy efekt nagrań miał fakt, że materiał muzyczny został uprzednio ograny na poprzedzających rejestrację koncertach. W wywiadzie dla listopadowego numeru ,,Jazz Forum” artysta mówi: ,,Pewne rozwiązania zaproponowałem w nutach, natomiast koncerty pozwoliły je zweryfikować. W naturalny sposób okazało się, że tu należy przedłużyć, tu skrócić, a gdzie indziej nawet dołożyć dodatkowy takt... I dzięki temu, gdy wchodziliśmy do studia, znaliśmy utwory i były one już dopracowane. Praktycznie zagraliśmy w studiu kolejny koncert, tylko rozłożony na wiele godzin”. A kompanów do swojego kwartetu dobrał sobie zacnych. Na kontrabasie Robert Kubiszyn będącego jednocześnie współproducentem płyty. Za perkusją zasiadł Clarence Peen, pochodzący z Detroit niesamowity kolorysta jazzowy będący wychowankiem Ellisa Marsalisa oraz członek tria Betty Carter, obecnie prowadzi jednocześnie kilka zespołów. Z jednego z nich wywodzi się Manuel Valera, kubański pianista, będący absolwentem klasycznej szkoły w Havanie, co dla Marka Napiórkowskiego miało duże znaczenie w kontekście wpasowania się lirycznego tonu pianisty w jego kompozycje. W utworze ,,The Way” znakomite saksofonowe solo zagrał Chris Potter. Oto jak wspomina to wydarzenie Marek: ,,Czułem, że w jednym z utworów przydałby się jeszcze jakiś instrument. Na szczęście pomysł przyszedł jeszcze przed nagraniem, dlatego w utworze zrobiliśmy miejsce na solo Chrisa Pottera, nie wiedząc jeszcze do końca, czy zgodzi się zagrać. Ostatecznie udało się, pojechałem więc do Nowego Jorku i tam go nagrałem. Potter zagrał trzy sola, spośród których trudno było wybrać jedno, bo każde z nich było znakomite”. Dodatkowo utwór ,,The Way” zilustrowano teledyskiem w reżyserii Olgi Czyżykiewicz w którym tancerce Ilonie Bekier towarzyszą znakomici aktorzy: Danuta Stenka, Iza Kuna, Hanna Konarowska, Piotr Adamczyk, Krzysztof Stelmaszyk i Grzegorz Małecki.

Zadziwia niesamowity kunszt kompozytorski, złożoność a jednocześnie niesłychana przystępność utworów, zachowanie idealnej równowagi pomiędzy partiami zapisanymi, a częścią improwizowaną. Marek pozostawił swoim towarzyszom niebywale dużo przestrzeni do twórczego zagospodarowania w solowych partiach. W utworach wyczuwa się dużo muzycznej wolności, to prawdziwie zespołowa muzyka. W odróżnieniu od znakomitych, lecz zbyt wykalkulowanych płyt na których grają muzycy sesyjni, kwartet Marka Napiórkowskiego przypomina zgrany ze sobą klasyczny jazzowy kolektyw w najlepszym nowojorskim stylu. Żywiołowo rozpoczęty ,,Joyful Souls” w połowie utworu zdobi wspaniałe fortepianowe solo Valery, w trakcie którego niesłychaną perkusyjną erudycję prezentuje Clarence Peen. Niesłychanej urody ballada ,,Therese Dreaming” zadziwia paletą wyrafinowanych a jednocześnie kojących dźwięków. Wspomniany już ,,The Way” to prawdziwa muzyczna droga zwieńczona wspaniałym saksofonowym solem Pottera. Właściwie każdy z sześciu zamieszczonych na płycie utworów jest oddzielną, niezwykle kolorową historią w którą powinniśmy się zagłębić. A następnie do niej powracać, powracać, powracać... 

 

Płytę LP kupisz na voiceshop.pl