Kamasi Washington urodzony 18.02.1981 w Los Angeles to obecnie najgorętsze nazwisko w świecie muzyki jazzowej. Ten amerykański saksofonista i kompozytor znany był do niedawna jako znakomity sideman, współpracujący m.in. z Ryanem Adamsem, Stanleyem Clarkiem, Kendrickiem Lamarem, Flying Lotus, Geraldem Wilsonem itd. Wyjście z cienia dokonał na solowej płycie "Epic" wydanej w 2015 roku. Album był swoistym "wejściem smoka" na światowe salony jazzu. Trzypłytowe, monumentalne dzieło w całości skomponowane i zaaranżowane przez Kamasiego spotkało się z entuzjastycznymi recenzjami i dużym sukcesem komercyjnym. Nic dziwnego, artysta przedstawił na płycie jazz niezwykle inteligentny a zarazem piekielnie przebojowy. Na płycie "Epic" saksofonista połączył elementy funky, jazz rocka, soulu, hip-hopu, musicalu, rocka. Album oparty jest na big bandowym rozmachu, niesamowitych partiach wokalnych i instrumentalnych z których oczywiście należy wyróżnić samego lidera porównywanego do Johna Coltrane'a. Do tego słuchacza uwodziła wszechobecna mistyczna aura i zaskakiwały polityczno-społeczne podteksty. Album zawiera dosłownie wyciąg najlepszych elementów z  całej historii jazzu, doskonale przebudowanych i poddanych receklingowi, tak by były przystępne dla odbiorców w XXI wieku. Niewątpliwie ta płyta jest najważniejszym dokonaniem muzyki improwizowanej w obecnym stuleciu.

"Harmony Of Difference" to minialbum, który zawiera sześć utworów; pięć krótszych i jeden monumentalny - "Truth". Płyta została skomponowana na prestiżowe biennale w nowojorskim Whitney Museum z ideą ukazania tutułowej harmonii różnic społecznych i kulturowych. Kamasi stara się przeanalizować filozoficzne możliwosci techniki muzycznej znanej jako "kontrapunkt", którą muzyk określa jako "sztukę balansującą pomiędzy podobieństwami i różnicami w celu stworzenia harmonii między osobnymi melodiami". Pięć pierwszych utworów to: "Desire", "Humility", "Knowledge", "Perspective", "Integrity". Każdy z tych jazz/soul/rockowych utworów zachwyca melodyką, wspaniałym wykonaniem, lekkością. Ostatnim utworem jest monumentalna, czternastominutowa suita "Truth", która nawiązuje do płyty "Epic". Zawiera  ona wariacje tematów z wcześniejszych kompozycji, które przetwarza w nową, harmonijną całość. Pomijając wątki filozoficzne słuchacz otrzymuje fantastyczną dawkę jazzu, który nie męczy nadmiarem awangardowych rozwiązań, zachwyca zaś fantastyczną, ciepłą atmosferą i pokazuje, że ambitny jazz nie jest tylko "wynalazkiem" dla wtajemniczonych. Absolutnie posłuchajcie tego albumu!

 

 

Płytę LP kupisz na voiceshop.pl