W czwartek 18.05.2017 zmarł tragicznie Chris Cornell – jeden z najwspanialszych muzyków rockowych wszech-czasów. Wokalista powiesił się niedługo po koncercie Soundgarden w Detroit. Motywy jego czynu nie są do końca znane, wiadomo, że miał problemy z depresją i zażywał mocne środki antydepresyjne. 

Christopher Cornell, urodził się 20 lipca 1964 roku w Seattle. W 1984 założył Soundgarden, formacja obok Nirvany, Pearl Jam i Alice In Chains, stała się najważniejszym zespołem nurtu grunge. To właśnie grupa Cornella w drugiej połowie ósmej dekady XX wieku kładła podwaliny pod muzykę która miała zmienić oblicze historii rocka. Pierwszy, pełen album formacji „Ultraomega OK” z października 1988 roku pokazywał, że idzie nowe. Kompozycje nie były ani heavy metalem ani nie miały nic wspólnego z typowym, plastikowym brzmieniem lat 80. Piosenki nawiązywały bezpośrednio do lat 60. i 70., takich wykonawców jak: Led Zeppelin, Jimi Hendrix, MC5, The Stooges, Black Sabbath, Cream, The Who, Grand Funk Railroad. Soundgarden stare brzmienia zmieniał w zupełnie coś świeżego, ponieważ formacja zaczerpnęła także wiele elementów z alternatywy i punku, zespołów typu: Sonic Youth, Dead Kennedys, Hüsker Dü. Nagrania formacji były odtrutką na tzw. pudel metal i banalny hard rock. Następny album „Louder Than Love” z września 1989 roku ugruntował popularność grupy. Arcydziełem okazał się krążek „Badmotofinger”, wydany w październiku 1991 roku. Płyta została symbolem nowej, niebanalnej muzyki, triumfem rocka który odzyskał szacunek słuchaczy i na nowo stał się głosem całego pokolenia zbuntowanej młodzieży. Grunge okazał się nośnikiem poważnych treści podanych w niesamowitej, artystycznej formie. Formacja przypieczętowała swój status wydaniem w marcu 1994 roku „Superunknown”, który odniósł gigantyczny sukces komercyjny. Dwa lata później Soundgarden wydaje jeszcze „Down On The Upside”, który przynosi jednak oznaki zmęczenia. Formacja rozwiązuje się, powraca dopiero po 16 latach udaną płytą „King Animal” z 2012 roku.


Cornell nie ograniczył się tylko do Soundgarden. W 1990 powołuje efemeryczny projekt Temple Of The Dog, który jest swoistym hołdem dla zmarłego przyjaciela Andrew Wooda, lidera Mother Love Bone, pierwszej wielkiej gwiazdy ze Seattle. Płyta odniosła spory sukces i pokazała po raz pierwszy światu wokalny talent Eddie Vadera, który zaśpiewał w kilku piosenkach. Potem Chris wydawał płyty solowe, pierwsza „Euphoria Morning” wyszła w 1999 roku, a od 2001 roku wiąże się z byłymi członkami Rage Against The Machine w zespole Audioslave. Formacja wydaje trzy, bardzo udane płyty: „Audioslave” 2002, „Out Of Exile” 2005 i „Revelations” 2016. Po rozpadzie tej formacji Cornell stworzył jeszcze trzy solowe, studyjne albumy: „Carry On” 2007, „Scream” 2009 i „Higher Trouth” 2015. Wielkim osiągnięciem wokalisty była piosenka z 2006 roku „You Know My Name” napisana razem z Davidem Arnoldem do filmu z Jamesem Bondem „Casino Rayale”. 
Chris Cornell osiągnął najwięcej spośród wszystkich innych muzyków grungowej rewolucji. Przez lata jego solowe produkcje i kolejne projekty odnosiły sukcesy artystyczne i komercyjne. Muzyk obdarzony był nie tylko niezwykłym talentem wokalnym (skala głosu wynosząca 4 oktawy), ale też kompozytorskim. Pomagał innym muzykom w ich karierach, był otwarty na nowe nurty i brzmienia.
Nie szukał taniego poklasku, gdy w czasach Soundgarden okrzyknięto go symbolem seksu, ostentacyjnie ściął swoje piękne, długie, czarne włosy – nie interesowało go bycie celebrytą. Odszedł jeden z najważniejszych, a być może najważniejszy muzyk rockowy ostatnich 30 lat. Dokonał wiele, dawał radość całym pokoleniom, jego twórczość nie będzie zapomniana. Amen