Billy Corgan rocznik 1967 oraz Liam Gallagher rocznik 1972 to niewątpliwie ikony rocka lat 90. XX wieku. Pierwszy stał na czele amerykańskiej formacji Smashing Pumpkins. drugi to Anglik, były wokalista Oasis.  Corgan będąc liderem zespołu dał się poznać jako wszechstronny muzyk: wokalista, gitarzysta, basista, klawiszowiec, kompozytor, tekściarz, jeden z najważniejszych głosów pokolenia ery grunge. Słynął z trudnego charakteru, stanów depresyjnych i niesamowitego wprost talentu do pisania ponadczasowych, rockowych hymnów. Płyty: "Siamese Dream" 1993 i "Mellon Collie And The Infinite Sadness" 1995, weszły na stałe do kanonu muzyki i są ikonicznymi przykładami rocka alternatywnego. Niestety grupą Smashning Pumpkins targały wewnętrzne spory i dramaty (śmierć klawiszowca Jonathana Melvoina), dlatego na początku XXI wieku formacja rozpadła się. Kilka lat później wróciła na chwilę, ale jej dokonanie "Zeitgeist" z 2006 roku nie wzbudziło już takich emocji jak klasyczne dokonania. Billy działał także jako muzyk solowy oraz w grupie "Zwan", jednak nowe piosenki wokalisty przechodziły bez większego echa. 

Liam Gallagher to bardzo niegrzeczny, konfliktowy wokalista kultowej, brytyjskiej grupy Oasis. Formacja zdobyła popularność w latach 90. XX wieku dzięki płytom: "Definitely Maybe" (1994), (What's the Story) Morning Glory? (1995) i "Be Here Now" (1997). Szaleństwo na punkcie grupy było tak wielkie, że zaczęto określać ją nowymi The Beatles. Liam wraz ze swoim bratem Noelem - gitarzystą, wokalistą, kompozytorem i tekściarzem, stworzyli brzmienie które stało się filarem stylu brit-pop. Braci jednak łączył toksyczny związek, ich kariera naznaczona była przez nieustanne konflikty i kłótnie. Ostatecznie Oasis rozpadł się w 2009 roku. Bracia poszli swoimi drogami, Liam założył zespół Beady Eye, a od niedawna rozpoczął działalność solową. 


Dwóch wokalistów sławnych zespołów dosłownie w tym samym czasie wydało płyty solowe. Corgan podkreślając jakby zerwanie ze swoją przeszłością wrócił do swojego pełnego imienia William Patrick. Płyta "Ogilala" zawiera jedenaście, krótkich piosenek opartych na oszczędnych dźwiękach gitary i fortepianu. Maksymalnie został wyeksponowany głos Corgana, który śpiewa w swojej charaktersytycznej manierze, ale stonowanej, wyciszonej, odartej z rockowego ognia. Produkcją albumu zajął się Rick Rubin, który umiejętnie skierował muzykę na folkowe ścieżki, wydobywając z kompozycji charakterystyczną melancholię. Album pokazuje, że William Patrick nie jest już młodzieńcem, bożyszczem młodzieży, zbuntowanym rockmanem ale dojrzałym, doświadczonym mężczyzną w średnim wieku, który ma do zaproponowania inny niż 20 lat temu repertuar. Piosenki są mniej dynamiczne, bezkompromisowe, skomplikowane niż te znane z twórczości Smashing Pumpkins, ale bardziej dostojne. Najlepszym przykładem może być  utwór "Mandarynne" oparty na fortepianie i skrzypacach. "Ogilala" to rock autorski najwyższej próby.

"As You Were" Liama Gallaghera leży na zupełnie przeciwnym biegunie. Wokalista proponuje klasycznie brzmiący repertuar w stylu Oasis  jakby czas się zatrzymał ponad 20 lat temu. Piosenki takie jak "Paper Crown", "For What It's Worth" bezpośrednio nawiązują do twórczości The Beatles, która mocno inspirowała braci Gallagher.  Widać, że Liam nie może się uwolnić od stylu swojej macierzystej formacji i kultywuje z dobrym skutkiem jej tradycje. "Ogilala" i "As You Were" to albumy starych gwiazd, które nie wyznaczają już modnych trendów i stylów, nie ściągają na siebie wielkiego zainteresowania. Jednak to bardzo uczciwe, porywające płyty weteranów którzy nie zardzewieli i próbują określać się na nowo, każdy w inny sposób.

Płyty LP kupisz na voiceshop.pl: "Ogilala", "As You Were".