To obecnie jeden z najzdolniejszych jazzowych trąbkarzy na świecie. Urodzony 1 maja 1982 roku, gruntownie wykształcony muzyk niewątpliwie jest przyszłością muzyki improwizowanej. Akinmusire uczył się w Berkeley High School Jazz Ensemble, gdzie zwrócił uwagę legendarnego saksofonisty Steve'a Colemana. Coleman zatrudnił go jako członka zespołu Five Elements na swoją europejską trasę koncertową. Akinmusire studiował w Manhattan School of Music, potem ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie Południowej Kalifornii i uczęszczał na zajęcia w Instytucie Thelonious Monk Jazz w Los Angeles. W 2007 roku Akinmusire wygrał Konkurs Jazzowy im. Theloniousa Monka i Międzynarodowy Konkurs Jazzowy Trąbki Carmine Caruso oraz wydał debiutancką płytę ”Prelude to Cora” . Niebywały talent rozwijał grając z wielkimi gwiazdami: Vijay Iyer, Aaron Parks, Esperanza Spalding i Jason Moran, zwrócił przy tym uwagę włodarzy wytwórni Blue Note. Pierwszy album Akinmusire'a dla tego labelu to "When Heart Hearts" z 2011 roku, trzy lata później wydał  dla nich „Imagined Savior”.
Ambrose wyróżnia się nie tylko talentem improwizacyjnym ale także dużymi zdolnościami kompozytorskimi. Wielu, nawet tych największych jazzmanów miało/ma problem z tworzeniem własnego repertuaru. Ta przypadłość nie dotyczy Akinmusire. Płyty trąbkarza zawierają w całości jego autorski repertuar. Ambrose porusza się w obrębie amerykańskiego jazzu od hard bopu do awangardy. Jest to chemiczny czysty jazz bez nowatorskich wtrąceń, wycieczek w kierunku world music, popu, rocka czy hip-hopu.
Wydając podwójny albumu "A Rift in Decorum: Live at the Village Vanguard", Akinmusire i jego kwartet, w skład którego wchodzą: Sam Harris (fortepian), Harish Raghavan (bas) i Justin Brown (bębny), dołączyli do elitarnego grona artystów jazzowych, którzy mogą poszczycić się materiałem nagranym w słynnym nowojorskim klubie.
Zespół wraz z liderem nie zawiódł, artyści przedstawili niezwykły set zagrany idealnie, trzymający słuchacza w nieustannym zaciekawieniu i niepewności. Zgromadzona publiczność nie wie „co się za chwilę wydarzy”, a chyba o to przede wszystkim chodzi w jazzie.  Niezwykły utwór „Moment In Between The Rest (The Curve An Ache) jest na to najlepszym dowodem. Piękna, stonowana kompozycja w której w pewnym momencie następuje swoiste rozszczepienie: linia trąbki leci w awangardę, a pianista nadal podaje piękny temat. Cudo, podobnie jak i cały album genialnego muzyka.

 

 

 

Płytę 2CD kupisz na voiceshop.pl