Angielski zespół alt-J ma na swoim koncie zaledwie trzy płyty, a już zdobył prestiżową nagrodę Mercury Prize. Grupa rozwija się w błyskawicznym tempie, czego najlepszym dowodem jest najnowsza płyta.

Zaczyna się od trzęsienia ziemi czyli numeru „3WW”. Klimat wzięty z „The End” The Doors, który łączy się ze zwiewnością folk-rockowej legendy Fairport Convention i klimatami znanymi z nagrań Raya Coodera. Najważniejsze – to nie jest retro-rock, tylko nowocześnie brzmiąca piosenka. Czysta magia. Odnotować należy fantastyczny udział w tej piosence wokalistki Ellie Rowsell. „In Cold Blood” uderza mocnymi, rytmicznymi dźwiękami, które kontrastują z odrobinę beznamiętnym, „obojętnym” głosem wokalisty Joe Newmana. W piosence świetnie wykorzystane są instrumenty dęte i staroświeckie sentyzatory. Trzeci numer to już całkowity odlot. „House Of The Rising Sun” – numer folkowy, który w wersji The Animals stał się ponadczasowym standardem rockowym, tutaj podany został formie totalnej dekonstrukcji; zmieniło się wszystko, łącznie z melodią, z oryginału pozostał tylko tekst. Interpretacja alt-J jest wyciszona, pozbawiona patosu przez co bardzo intrygująca.  Środek płyty okupują dwa mocno zgrzytliwe, alternatywnie brzmiące numery: „Hit Me Like That Snare” oraz „Deadcrush”. „Adeline” narasta i rozwija się powoli by w pewnym momencie obezwładnić monumentalną ścianą dźwięku. „Last Year” to powrót do klimatu z początku płyty. Snujące się dźwięki, przypominające hippisowskie kapele z Kalifornii, oparte na gitarze, bez perkusyjnej pulsacji. W pewnym momencie dołącza wokalistka Marika Hackman, przynosząc folkowy klimat. „Pleader” to dość eksperymentalne zamknięcie albumu. Utwór oparto na dźwiękowym kolażu w którym jest miejsce zarówno na gitarę flamenco, awangardowe zagrywki, smyczki, instrumenty dęte, chór,  kiedyś tak grał nieodżałowany Spiritualized. Płyta trwa zaledwie 39 minut, zaopatrzono ją w świetną okładkę – obraz „LSD: Dream Emulator” Osamu Sato. Wspaniała muzyka + intrygująca okładka = wielka płyta, czyli zupełnie jak w najlepszych dla muzyki rockowych czasach. Polecam!!!

 

 

Płyty CD/LP kupisz na voiceshop.pl