Ahmad Jamal to legenda pianistyki jazzowej, który miał wpływ na innych pianistów oraz niewyczerpana kopalnia sampli dla producentów hip-hopowych. Dość powiedzieć, że tylko z jednego „The Awakening” korzystali: Gang Starr, Pete Rock & CL Smooth, Nas. Sam Miles Davis cenił jego rytmiczny sposób gry i zawieszanie akordów w powietrzu, by tę przestrzeń mogła wypełnić sekcja rytmiczna. Miles namawiał swoich pianistów, Billa Evansa i Reda Garlanda, by grali jak Jamal, ale jedyne, co zyskał, to przestrzeń dla swojej trąbki. 

Nowy album "Marseille" to 8 utworów, tytułowy podany został aż w trzech wersjach. Ahmad Jamal gra tak oryginalnie, że nikt nie próbuje go naśladować, chociaż inspirujących się jego grą nie brak. Pianista współpracuje od lat z kontrabasistą Jamesem Cammackiem grającym gęste, transowe linie rytmiczne. Perkusista Herlin Riley jest specjalistą od nakładania na siebie polirytmicznych warstw, które złożonością przyprawiają o zawrót głowy. Kolegów wspiera brazylijski perkusjonista Manolo Badrena, który dodatkowo zagęszcza muzykę. W tą swoistą falę rytmu 87 letni  pianista z łatwością wpasowuje swoje fortepianowe zagrywki. 

Płyta przede wszystkim prezentuje trzy różne interpretacje utworu tytułowego; hipnotyczną, modalną odę do miasta, które Ahmad kocha, a także  kraj, który w 2007 r. uhonorował go prestiżowym Chevalier de L'Ordre des Arts et de Lettres. W jednej z wersji pojawia się francuski raper Abd Al Malik, zaś w innej wokalistka Mina Agossi. Pierwszą odsłonę "Marseille" stanowi instrumentalna, atmosferyczna kompozycja z fantastyczną, "marszową" perkusją, dzwonkami i "falującym" fortepianem, całość przywołuje nadmorską atmosferę miasta. Druga wersja jest równie sugestywna mimo swojego rozleniwienia, a wokalista Malik z nienaganną dykcją snuje opowieść o mieście. Ostatnia odsłona ma odrobinę klimat bossa novy, wokal  Agossi doskonale współbrzmi z instrumentalnym podkładem. Pozostałe utwory utrzymują wysoki, wyśrubowany poziom, szczególnie standard "Autumn Leaves".  Dosłownie trudno uwierzyć w to, że 87 letni człowieki jest w stanie stworzyć tak świeży i porywający album. To dosłownie jakiś cud.

 

Płytę 2LP kupisz na voiceshop.pl