Te dwa zespoły grają podobną muzykę określaną mianem retro rocka, pochodzą z USA, są wciąż młode i wydały płyty w jednym dniu, dlatego postanowiłem je zestawić obok siebie. Rival Sons są dłużej na rynku muzycznym, mają już 5 albumów na koncie, Scorpion Child wydał zaledwie dwie płyty. Retro rock to fala współczesnych zespołów które nawiązują w kompozycjach, brzmieniu, wykonaniu, a nawet okładkach płyt do dorobku swoich poprzedników z przełomu lat 60. i 70. Składowe muzyki tego typu wykonawców to przede wszystkim hard rock na bazie bluesa, psychodelia, elementy country, soulu. Obydwie grupy są niby podobne do siebie ale jednak zdecydowanie różne.

Rival Sons - słychać, że młodzi muzycy wychowali się na wykonawcach typu: Jimi Hendrix, Grand Funk, Lynyrd Skynyrd, Mountain, Humble Pie, Cactus, Blue Cheer, Janis Joplin, Free z nowszych Gov’t Mule itd. Wpływ tradycyjnej muzyki amerykańskiej decyduje o specyfice ich dokonań. Podejrzewam, że nawiązując do europejskich tuzów hard rocka grupa skazałby siebie na dołączenie do heavy metalowej estetyki z całym arsenałem jej rytuałów. Na szczęście tak się nie stało, dzięki temu możliwości kompozycyjne i interpretacyjne  muzyków są bardzo duże. Jeżeli zdarzają się im ekspresyjne numery to zawsze z fajnym, soulowo- bluesowym feelingiem, do tego dochodzą harmonie wokalne wzięte z muzyki soul, a nawet pierwiastki countrowe - „Pretty Face”, „Black Cofee”, „All That I Can”. Wokalista Jay Buchanan ma charakterystyczny głos, odrobinę podobny do Paula Rodgersa z Free, którym wie jak pokierować.

Scorpion Child gra ciężej, bardziej po angielsku, hard – rockowo. Kompozycje osnute są wokół wyrazistych riffów. Tak jest w otwierającym „She Sings. I Kill” Następny numer „Reaper’s Dance” to jeszcze szybsze tempo, muzyczna galopada która może się kojarzyć z New Wave Of British Heavy Metal. Wokalista Aryn Jonathan Black próbuje konkurować z wokalistami UFO, Scorpions, Rainbow, Judas Priest. „Acid Roulette” mógłby znaleźć się na płycie „Machine Head” Deep Purple – te organy! Jest to powiedzmy ballada, ale nawet ona poddana została maksymalnemu, rockowemu „wyżyłowaniu”, przyśpieszona w końcówce, zagęszczona instrumentalną wirtuozerią. Podejście muzyków do kwestii aranżacji to także ważna różnica między Rival Sons a Scorpion Child. Ci pierwsi są powściągliwi w solówkach, natomiast ich odrobinę młodsi koledzy nie mają żadnych skrupułów by przez swoją grę oznajmiać światu: „instrumenty mamy opanowane do perfekcji”. Nie jest to zarzut, w tego rodzaju estetyce hard rockowej popisy muzyczne są nieodzowne.

Retro rock, a tak różny od siebie. Każdy z przedstawionych wykonawców odnalazł drogę dla siebie i to z bardzo dobrym rezultatem. Do mnie osobiście bardziej przemawia swoboda i większa wszechstronność Rival Sons, ale doskonale zrozumiem kogoś kto postawi na energię Scorpion Child.

Obydwie kapele są interesujące, obydwie kultywują muzyczną tradycję, przenosząc ją w XXI wiek, nie dając jej  skostnienieć i umrzeć śmiercią zapomnienia.

 

 

 

 

 

Płyty kupisz na: VOICESHOP.PL , VOICESHOP.PL

 

Bogusław Zajączkowski