"Kiedy w czerwcu reporter magazynu "Voice" pyta ją: "Z czego ze swojej długiej kariery jesteś dumna najbardziej?", odpowiada bez wahania: "W czasie naszego ostatniego turnee byliśmy w Polsce (na Off Festiwalu). Ze sceny patrzyłam na 200 tys. ludzi. Graliśmy "Horses" i przysięgam ci, 70 proc. z nich miało mniej niż 25 lat, a znali doskonale każda zwrotkę, każdy refren i wyśpiewali ze mną cały album. Praktycznie przez większość występu płakałam ze... wzruszenia, ponieważ dla mnie to naprawdę było coś: to, że w moim wieku jestem w stanie tak silnie komunikowac sie z młodym pokoleniem. W miejscu w którym nigdy wcześniej nie byłam, o którego isynieniu nie miałam pojęcia, dostałam tyle wsparcia i energii. Zawsze tego chciałam i od początku do tego dążyłam - aby mówić bezpośrednio do ludzi. I to jest coś, z czego jestem dumna bardziej niż ze wszystkich nagród świata."

Jeszcze wątek osobisty. Mam z takiej wypowiedzi szczególnie dużo satysfakcji ponieważ dołożyłem małą cegiełkę do promocji artystki w Polsce. Przez 20 lat nieustannie zachwalam jej płyty, tłumacząc kolejnym zdezorientowanym fanom muzyki, że Patti Smith to najwspanialsza artystka w historii rocka, którego bieg odmieniała płyta "Horses" z 1975 roku. Patti żyj 100 lat i nagrywaj dalej niezapomniane albumy!

Płyty CD/LP Patti Smith kupisz na Voiceshop.

Bogusław Zajączkowski