Ten rok obfituje w bardzo dobre premiery płytowe i kapitalne reedycje, szczególnie na nośniku LP.

Łatwo zagubić się w tym gąszczu płyt, dlatego krótko postaram się przedstawić te najciekawsze z ostatnich tygodni.

- Michael Buble – „Nobody But Me”

Artysta zaliczany jest do gatunku „smooth jazz”. Myślę, że to nie do końca trafne określenie ponieważ wokalista wykonuje także wodewil, pop, swing. Chodzi o staroświeckie (ale w dobrym słowa tego rozumieniu) piosenki, które mogłyby znaleźć się w repertuarze Franka Sinatry. Elegancja, melodie, relaks – tego pełno jest na płycie Michaela.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

- Korn – „The Serenity In Suffering”

„To oni jeszcze żyją” – usłyszałem od kolegi gdy wyjąłem płytę z pudełka. Tak żyją i nagrywają porywające, świeżo brzmiące albumy. Nowy miesza wszystko za co świat pokochał Korn: metal, hip-hop, elektronikę plus dużą dawkę klasycznego heavy metalu. Szalona muzyka!

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

- Katie Melua – „In Winter”

Katie działa na obrzeżach rynku muzycznego, nie nagina się do jego reguł a ma gigantyczne grono wiernych fanów. Dzieje się tak ponieważ artystka posiada niebywały dar do pisania pięknych, zwiewnych piosenek. Nowa pyta łączy tradycyjną muzykę Gruzji, kraju z którego wywodzi się artystka z popem. Efekt – proszę posłuchać przeróbki „River” Joni Mitchell – CZYSTE PIĘKNO!

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

- Archive – „The False Foundation”

Zespół cieszy się w Polsce kultem, który można porównywać do dawnego uwielbienia Marillion z Fishem. Archive jak wiadomo porusza się w kręgu rocka progresywnego i elektroniki. Tej drugiej na najnowszej płycie jest jakby więcej.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

- Coma –„2005 YU55”

Coma osiągnęła gigantyczny sukces na scenie rockowej zaczynając od post grunge'owej muzyki. Lata mijały i zespół powoli odchodził od swoich korzeni, coraz bardziej komplikując swoją muzykę, image, przekaz. Najnowszy album jest na to najlepszym przykładem. Nowoczesna, odrobinę teatralna muzyka, która układa się w koncept album. Duży szacunek za odwagę i chęć eksperymentowania.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Alter Bridge – „The Last Hero”

Klasycznie brzmiący hard rockowy zespół założony przez dwóch byłych członków Creed. Wokalista Myles Kennedy występuje także z Slashem. Formacja stawia na korzenny hard’n’heavy bez udziwnień i unowocześnień. Największy atut to wokal i gitarowe riffy.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

- Meshuggah – „The Violent Sleep Of Reason”

Specjaliści od ciężkiego, zakręconego metalu powracają nowym albumem. Metal o ciężarze walca rozjeżdża kompozycjami w stylu King Crimson. Istne szaleństwo.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

The Mission – „Another Fall From Grace”

To najfajniejsza według mnie niespodzianka ostatnich tygodni. Klasyczny zespół new-wave/gotyk nagrał zaskakująco udaną płytę, która nie odbiega od ich najlepszych dzieł z lat 80.! Kapitalny klimat, TE gitary, charakterystyczna, mroczna przestrzeń, doskonałe kompozycje i demoniczny głos Wayne’a Hussey’a. Bardzo dobry album, weterani górą!

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Marianne Faithfull – „No Exit”

Koncertówka mitycznej wokalistki, która ma chyba najbardziej zniszczony głos w świecie popkultury. Przeszła w życiu wiele, okazała się jednak odporna na ciosy. W końcu znalazła sobie alternatywną niszę: nagrywa fantastyczne albumy dla wyznawców, gra w dobrych filmach np. „Irina Palm”. W kategoriach czysto muzycznych jej głos wypada strasznie, ale pamiętajmy, że mamy do czynienia z muzyką rockową gdzie stawia się przede wszystkim na żarliwość, oryginalność, emocje, a tych w muzyce Marianne nie brakuje.

Płyty CD/DVD/BLU-RAY/LP kupisz na Voiceshop

Blackeberry Smoke – „Like An Arrow”

Wspaniale niedzisiejsza jest ta muzyka. Hard rock wymieszany z southern rockiem i country spod znaku Lynyrd Skynyrd zagrany z pasją i ogniem jakie miały wczesne płyty ZZ Top, Gov’t Mule, Cactus. „Like An Arrow” wypada świeżo i porywająco.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

Bogusław Zajączkowski