Zadziwiające jak urozmaicony repertuar wprowadza na polski rynek firma Mystic. Wśród ich propozycji znajdziemy muzykę od heavy metalu poprzez hard rock, alternatywę, songwriterów po nowoczesny folk.

Overkill – „The Grinding Wheel”

Heavy metal ma się dzisiaj bardzo dobrze, kapele które przetrwały najsłabszy dla tego gatunku okres przełomu wieków, złapały obecnie wiatr w żagle. Prawie każda, nowa płyta weterana mocnego uderzenia jest udana, porywająca, świeża. Muzycy nie muszą nic udawać, ścigać się z młodszymi kolegami, wypełniać głupie kontrakty płytowe, czy sztucznie unowocześniać swój repertuar. Grupy bez nacisków nagrywają w swoim naturalnym stylu, rezultatem bardzo dobre płyty. Potwierdza to najnowsze dokonanie thrash metalowego Overkill.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

Thunder – „Rip It Up”

Hard rock zagrany z niesamowitym zaangażowaniem i podany w surowym, klasycznym brzmieniu. Płytę można spokojnie postawić obok ich wczesnych dokonań z początku lat 90. Tych Brytyjczyków można porównywać ze starszymi kolegami z Whitesnake.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

Deep Purple – „Time For Bedlam”

EP-ka zapowiadająca pełnowymiarową płytę grupy, która ukaże się 07.04.2017 roku. Deep Purple podobno mają kończyć karierę, jeżeli to prawda, finiszują w wielkim stylu. Klasyczne gitarowo – hammondowe łojenie jak na najlepszej ich płycie „In Rock” z 1970 roku.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Black Star Riders – „Heavy Fire”

Kapela założona przez Scotta Gorhama, gitarzysty legendarnego Thin Lizzy, będąca naturalną kontynuatorką dokonań tej grupy. Klasyczny, zadziorny hard rock, fantastyczne melodie i luz to ich główne atuty. Wokalista brzmi jak nieodżałowany Phil Lynott.

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

Lorein – „Złamania”

Młoda polska kapela indie rockowa. Gitarowe, melodyjne, proste granie przywołujące na myśl dokonania Myslovitz nie tylko ze względu na charakterystyczną barwę głosu Łukasza Lańczyka. Warto zwrócić na nich uwagę, naprawdę potrafią stworzyć zgrabne i niebanalne piosenki.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Happysad – „Ciało obce”

Fantastyczna płyta! Pomysłowa, żywiołowa, porywająca, wielowymiarowa muzyka alternatywna ze świetnymi tekstami. W utworach wyczuwa się niesamowite napięcie, autentyzm, rockowy cios. Jakub Kawalec śpiewa z niesamowitym animuszem a zarazem jest u niego to charakterystyczne „zmęczenie” człowieka obciążonego sporym doświadczeniem życiowym.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Duke Garwood – „Garden Of Ashes”

Angielski songwriter, rocznik 1969 roku, zadebiutował dopiero w 2005 albumem „Holy Week”. Nowa płyta przynosi fantastyczne piosenki leżące na granicy new folk, rocka alternatywnego, blues rocka. Duke został obdarzony frapującym głosem w stylu Hugo Race’a, Marka Lanegana czy Seana Rowe. Mroczne, snujące się nisko dźwięki, melancholia, podskórny niepokój, świetne harmonie wokalne i niesamowite melodie robią gigantyczne wrażenie. To jeden z tych klejnotów o których nikt nie usłyszy, ale i tak będzie lśnić niezwykłym blaskiem dla nielicznych szczęśliwców, którzy do niego dotrą.

Płytę CD kupisz na Voiceshop.

Tinariwen – „Elwan”

Tinariwen to grupa folkowa założona przez Tuaregów z Mali. Nazwa oznacza pustynię. Artyści od lat walczą o wolność dla swojego ludu. Ich muzyka to afrykański folklor z widocznymi wpływami bluesa. W tym momencie powstaje pytanie, czy Tinariwen zapożycza z amerykańskich wykonawców, czy po prostu kultywuje muzykę swoich przodków w nowoczesnym wydaniu? To drugie. Amerykański blues został przywieziony z Afryki, a jego kolebka są tereny z którego pochodzi Tinariwen. Muzykę grupy śledzę od lat i jestem nią zachwycony, choć to za słabe określenie. Uważam ją za kamień filozoficzny muzyki, ostateczną, najwspanialszą formę tej sztuki. Dalsze słowa są zbyteczne. Najwspanialsza muzyka pod słońcem. Amen

Płyty CD/LP kupisz na Voiceshop.

Bogusław Zajączkowski