Foy Vance to kolejny, młody songwriter który robi w ostatnim czasie zawrotną karierę. Muzykowi pomógł bardzo popularny muzyk - Ed Seeran, którego wytwórnia Gingerbread Man Records jest wydawcą albumu. Ed znalazł świetnego producenta Jacquira Kinga mającego na swoim koncie współpracę z Kings Of Leon, Norah Jones, Tomem Waitsem, Billy Talent i . W całość przedsięwzięcia został wmieszany nawet Elthon John. Nagrania odbyły się w Nashville i to zdecydowanie słychać na płycie.

Foy Vance jest Irlandczykiem, czerpie z ojczystej tradycji muzycznej, ale łączy ją z elementami country, new folku, soulu i alternatywy. Producent Jacquir King wycisnął z talentu Foy’a dosłownie maksimum. Piosenki nie są nadmiernie przearanżowane ani zbytnio wygładzone. Na pierwszym planie dominuje głos a w tle rządzą gitary: akustyczne, elektryczne, steel, bas, do tego zwykła perkusja, czasami fortepian i smyczki. Nie próbowano zagęszczać i udziwniać brzmienia, dzięki czemu płyta wypada bardzo świeżo i naturalnie.

Główną siłą Vance’a są zabójczo chwytliwe i niebanalne melodie, podane w niesamowicie żarliwy, uduchowiony sposób. Chwilami wydaje się, że mamy do czynienia z idealnym połączeniem maestrii Vana Morrisona z wyżyłowaną ekspresją Bruce’a Springsteena i mrocznym dostojeństwem Johnny’ego Cash’a. Najwspanialsze momenty płyty to piosenki „Burden” i „She Burns”. Pierwszy z bardzo wolnym tempem, świetnymi harmoniami wokalnymi, dyskretnym chórem brzmi jak najwspanialszy standard country w wydaniu alternatywnym. Drugi mógłby być ozdobą każdej płyty Bossa, gdyby ten do swojej muzyki dodał szczyptę brzmień rodem z końca lat 80. W tej piosence Foy Vance’a natchnęła chyba jakaś siła wyższa, a pomysł na wejścia basu jest genialny!

Nie ma sensu za dużo filozofować nad tą płytą. To nie jest skomplikowane, odkrywcze, rewolucyjne granie o którym można pisać doktorat. Nie szkodzi, wystarczy, że „The Wild Swans” jest czystym, naturalnym pięknem z którego bije zaraźliwy OPTYMIZM . Naprawdę warto posłuchać tego albumu – jest W S P A N I A Ł Y!!!

 

P.S. Brzmienie albumu powinno zadowolić każdego audiofila!

 

 

 

Płytę kupisz na: VOICESHOP.PL

 

Bogusław Zajączkowski